Jesteś tutaj: |

Muszą udowodnić, że dotacje im się należą

17 grudnia 2010, Gazeta Wyborcza Wrocław

Clarena stara się o dotacje unijne na uruchomienie produkcji kosmetyków z wykorzystaniem zmienionego genetycznie lnu.

"Muszą udowodnić, że dotacje im się należą
Nie tak łatwo będzie firmom dostać część z ponad 14 min euro unijnego dofinansowania na innowacyjne pomysły. Po raz pierwszy przedsiębiorstwa czeka spotkanie z panelem specjalistów, którzy wypytują o najdrobniejsze szczegóły i zgłaszają wiele wątpliwości co do przedstawionych projektów (...)
Panel ekspertów tworzą głównie naukowcy z dolnośląskich uczelni, z których większość ma doświadczenie we współpracy z biznesem, a przede wszystkim dużą wiedzę i doświadczenia badawcze w swojej dziedzinie. W zależności od rodzaju projektu, jaki prezentuje firma, z przedsiębiorcą spotykają się biotechnolodzy, inżynierowie, fizycy, chemicy itd. Prezentacja przed grupą specjalistów to pomysł Dolnośląskiej Instytucji Pośredniczącej, która zajmuje się rozdzielaniem unijnych pieniędzy dla przedsiębiorców. - Do tej pory firmy, które dostawały dofinansowania, wyłaniała komisja na podstawie oceny dokumentacji dostarczonej przez przedsiębiorstwo - tłumaczy Barbara Kaśnikowska, dyrektorka Dolnośląskiej Instytucji Pośredniczącej. - Wiele projektów firm jest tak specjalistycznych, że komisja mogła mieć problemy z ich oceną. Panel ekspertów ma w takiej sytuacji pomóc, bo przedsiębiorcy mogą wyjaśnić wszystkie wątpliwości. (...)
Wrocławska Clarena ubiega się o dofinansowanie do uruchomienia produkcji kosmetyków z wykorzystaniem zmienionego genetycznie lnu. Przedstawiciele firmy musieli się bardzo starać, by wyjaśnić wszystkie zastrzeżenia członków panelu. - Gdy mamy do czynienia z projektami dotyczącymi technologii, których nie ma na rynku, musimy wypytać o wiele szczegółów - tłumaczy prof. Halina Podbielska, członkini panelu. - To choćby kwestia praw do własności intelektualnej. Kto jest właścicielem patentu? Czy firma ma zabezpieczone licencje? Czy ma podpisaną umowę licencyjną? Należy wyjaśnić wszystkie te wątpliwości, by móc opowiedzieć się na "tak" albo na "nie". O dofinansowania II z UE w tym konkursie starają się małe i średnie przedsiębiorstwa oraz mikrofirmy Ewa Panek, project manager w Cla-renie, przyznaje, że przygotowanie prezentacji przed ekspertami kosztowało ją dużo stresu: - Ale to dobrze, że mogliśmy opowiedzieć o swoim projekcie, a nawet odpowiedzieć na trudne pytania. Gdyby nie było takiej możliwości, ktoś mógłby nie zrozumieć do końca, jakie jest jego znaczenie i na czym polega. Czy dostaniemy dotację? Nie chcę wróżyć."
Gazeta Wyborcza Wrocław, 17 grudnia 2010